Jak powstaje mydło


Prowadząc manufakturę mydła i robiąc je na sprzedaż mogłabym godzinami opowiadać o jego produkcji. Obawiam się jednak, że nie zainteresowałoby to przeciętnego użytkownika mydła. A osoby, które mydło robią same - doskonale wiedzą co i jak.

Ten post jest jednak dla tych, którzy nie wiedzą.


Najprostsze wytłumaczenie jak powstaje mydło:


tłuszcz+ ług = mydło + gliceryna


Nasze prababcie, w okresie, nazwijmy to, biedy, czy też te bardziej gospodarne panie domu - robiły mydło same. Wystarczył im do tego np. tłuszcz gęsi i ług drzewny. Ten ostatni uzyskiwano poprzez gotowanie popiołu po spaleniu drewna z wodą. Był to oczywiście zupełnie naturalny proces, który w obecnych czasach został wyparty (a raczej uproszczony) używaniem w czystej postaci wodorotlenku potasu czy sodu. Ług powstaje poprzez dodanie wody do wodorotlenków. Jest to bardzo silnie żrąca zasada. Na pewno kojarzycie "kreta" do rur. Wystarczy wlać, potraktować wrzątkiem, a rozpuści w tych rurach wszystko. Ług jest w stanie "rozpuścić" wszystkie tkanki organiczne, kości również. Nie, to nie jest moja fanaberia.


Wodorotlenek sodu najczęściej jest dostępny w postaci małych, białych kulek. Nieco mniejszych niż styropian. Odrobina tego zasadowego związku chemicznego umieszczona na skórze - nawet jeśli jest niewidoczna, po dłuższej chwili zaczyna być odczuwała. Wystarczy, że skóra będzie wilgotna. Zaczyna się pieczenie.... A co dalej, możecie sobie obejrzeć w kultowym filmie z Bratem Pitem "Podziemny Krąg".


Ług to odpowiednia mieszkanka wodorotlenku sodu (lub potasu) z wodą. Proces ten wykonuje się w specjalnych warunkach BHP (rękawiczki, okulary i maseczka - opary ługu są bezwonne, jednak szkodliwe).


Czyli wiecie już co to ług. Teraz wystarczy dodać ług do tłuszczu. Oczywiście w odpowiedniej proporcji, którą należy co do grama obliczyć. Dlaczego tak - otóż każdy niemal tłuszcz potrzebuje innej ilości wodorotlenku do zmydlenia.

I tu zaczyna się zabawa. Tłuszczy jest bowiem mega dużo. Odrzucając te zwierzęce, których nie używam i palmowe (tych też nie używam) pozostaje cała gama roślinnych maseł i olei.


Tłuszcze roślinne dobieram do danego mydła - zależnie od jego przeznaczenia. Np. Mydło dla dzieci zawiera tylko te tłuszcze, które są wskazane do maluchów. Znając właściwości danego oleju, możemy stworzyć mydło dla swoich potrzeb.


Zapach - osobiście używam tylko naturalnych olejków eterycznych. Są mniej trwałe niż syntetyczne olejki zapachowe, jednak robiąc kosmetyki naturalne - kieruję się zasadą, że nie używam nic, co nie jest naturalne. Naturalny olejek eteryczny powstaje poprzez destylację parą wodną roślin. Ma silny aromat, nie należy go stosować bez rozcieńczenia na skórę. W mydle i kosmetykach pełni rolę również konserwantu. Niestety olejki są potencjalnymi alergenami. Dlatego nie polecane są dla osób ze skórą wrażliwą. Naturalne mydło z olejkiem pięknie pachnie, jednak może (nie musi!) uczulić. Trzeba to wiedzieć.


Kolor - tu nie ma zbyt dużych możliwości, jeśli chcemy pozostać w zasobach naturalnych. Kosmetyki naturalne można "zabarwić" np. mikami (robi się z nich np. cień do powiek). Ja jednak preferuję naturalne barwy - czyli odcienie kremów, beżów itp oraz nadawanie kolorów naturalnymi glinkami czy ziołami. Te, nadają mydłom dodatkowych właściwości.


Pytacie mnie czasami, czy mydło naturalne jest białe. Może takie być - poprzez dobranie odpowiednich tłuszczy, które nie zmieniają barwy w trakcie zmydlania (np. ze słodkich migdałów, kokosowy, rycynowy, łój wołowy...) Niestety najczęściej białe mydło uzyskuje się poprzez dodanie tlenków cynku lub tytanu. Osobiście nie robiłam nigdy białego mydła - ponieważ tworząc mydło kieruję się jego właściwościami kosmetycznymi, a nie wyglądem.


Do mydła można dodać również wiele innych składników naturalnych. Poczynając od mleka i przetworów, poprzez zioła, odwary i napary z ziół, przez sole, owoce i warzywa, miód, pumeks, glinki, przyprawy, octy i inne kwasy... To już czysta fantazja mydlarza (i wiedza!).


Wracając do tematu. Po dodaniu ługu do tłuszczy (w odpowiedniej temperaturze)i zmieszaniu - powstałą ciecz przelewa się do formy, czeka, aż stwardnieje (od kilku do kilkudziesięciu godzin), a następnie kroi. To nie jest jeszcze gotowe do użytku mydło. Zawartość wodorotlenku jest bowiem na tyle duża, że taki produkt ma bardzo ph - zasadowe (czyli nadal żrące). I tu zaczyna się proces dojrzewania mydła. Trwa on kilka tygodni, najczęściej minimum 6. W tym czasie odparowuje woda, mydło staje się coraz bardziej twarde, obniża się poziom ph na niższe, do ok 8-9 ph (woda ma 7 ph), na skutek całkowitego "przereagowania" wodorotlenku. W gotowym do użytku mydle naturalnym nie ma go wcale.


Przepisy prawne obowiązujące w Unii Europejskiej nakazują, aby na etykiecie mydła oznaczona była data minimalnego terminu przydatności - 2 lata. Oczywiście mydło, podobnie jak wino, jest szlachetniejsze, im jest starsze. Zakładając, że jest dobrze zakonserwowane i nie składa się w większości z nierafinowanych (surowych) tłuszczy i innych łatwo psujących się surowców.


W procesie tworzenia mydła "chemicznego" czyli tego dostępnego w drogeriach kosmetycznych, którego cena zaczyna sie od 2 zł - proces jest podobny, nieco uproszczony i znacznie oszczędniejszy w kosztach. W naturalnych mydłach koszty to składniki. Mydła chemiczne zostały stworzone po to, aby były tanie i szybkie do wykonania, Maszynowo produkowane i ogólnie dostępne.


Przykład składu mydła "chemicznego": palmitynian wapnia czy magnezu, stearynian wapnia, stearynian magnezu.


Przykład składu najprostszego mydła naturalnego: olej kokosowy, oliwa z oliwek, olej ryżowy. Jest różnica?


Różnica pomiędzy mydłem naturalnym a przemysłowym to przede wszystkim właściwości. O ile to ostatnie tylko myje, mydła naturalne myją, dezynfekują, pielęgnują, nawilżają, natłuszczają. odżywiają i czynią jeszcze kilka innych dół, w zależności od swojego składu, procentu przetłuszczenia.


To taka krótka i najprostsza historia powstawania naturalnych mydeł. Jeśli chcecie poznać działanie konkretnych składników używanych w produkcji mydeł, zapraszam do zakładki składniki









33 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Moc Magnezu

Jesteśmy też tu:
  • Facebook Social Ikona
  • Instagram

Chcesz wiedzieć o promocjach i nowościach? Zapisz się do newslettera. 

© 202o Wszelkie prawa zastrzeżone.